W Warmińsko-Mazurskim Urzędzie Wojewódzkim w Olsztynie odbyło się spotkanie wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza z wojewodą warmińsko-mazurskim Radosławem Królem. W rozmowach uczestniczyli dowódcy Wojska Polskiego, a jako doradca szefa MON obecny był również Tomasz Sielicki, burmistrz Braniewa.
Tematem spotkania były m.in. bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO, projekt „Tarcza Wschód” oraz współpraca wojska z samorządami w zakresie przygotowania regionu na potencjalne zagrożenia. Podkreślano, że północno-wschodnia Polska, a w szczególności Warmia i Mazury, pełnią rolę jednej z kluczowych bram Sojuszu Północnoatlantyckiego.
— Rozmawialiśmy o Tarczy Wschód, o bezpieczeństwie północno-wschodniej Polski i o tym, jak wojsko i samorządy mogą działać razem, żeby Polska była gotowa na wszystko. To nie jest temat do dyskusji – to nasz obowiązek wobec obywateli — mówi Tomasz Sielicki. — Każda decyzja, każda współpraca, każdy ruch ma znaczenie dla bezpieczeństwa naszego regionu i kraju.
Symbolicznym akcentem spotkania było wręczenie przez wojewodę Radosława Króla zestawu szachów wicepremierowi i ministrowi obrony narodowej. Gest ten miał podkreślać, że bezpieczeństwo państwa wymaga długofalowej strategii, koordynacji i myślenia kilka ruchów do przodu.
— Szachy to dobra metafora bezpieczeństwa. Nie wygrywa jedna figura. Liczy się ogląd całej planszy, rozwaga i odpowiedzialność za każdy kolejny ruch — podkreślał wojewoda Radosław Król.
W mniej formalnym tonie wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz nawiązał do symboliki szachów, mówiąc, że „sztuką jest właściwie umieścić króla”, wyrażając jednocześnie zadowolenie z obecnej obsady stanowiska wojewody w regionie.
Rozmowy dotyczyły również inwestycji w nowoczesne zdolności obronne, w tym komponenty bezzałogowe, oraz roli Warmii i Mazur w systemie bezpieczeństwa Polski i całego NATO. Projekt „Tarcza Wschód” pozostaje jednym z kluczowych elementów długofalowej strategii wzmacniania wschodniej granicy Sojuszu. Jak podkreślano, w tej „partii” na europejskiej szachownicy bezpieczeństwa nie ma miejsca na przypadek i złe decyzje. Liczy się strategia, współpraca i konsekwencja w działaniu.










Napisz komentarz
Komentarze