Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 31 marca 2026 23:39
Reklama Wave
Tolko. Czy powstanie tutaj ferma kur?

„Hołek” chce fermy kur w Tolko. „To szansa dla regionu” — przekonywał rajdowiec

Krzysztof Hołowczyc – znany kierowca rajdowy – pojawił się na sesji Rady Gminy Bartoszyce, aby mówić o... kurach znoszących jajka. A dokładnie: o inwestycji polegającej na budowie fermy kur znoszących jajka. Miałaby ona powstać w Tolko.
„Hołek” chce fermy kur w Tolko. „To szansa dla regionu” — przekonywał rajdowiec

Autor: facebook.com/gmina.bartoszyce

Jak przekonywał radnych Hołowczyc ferma taka została już przez niego i jego wspólników wybudowana w Wielkopolsce, w Ruszkówku. Są tam produkowane jajka ekologiczne.

Teraz podobna ferma miałaby powstać w jednej z trzech planowanych lokalizacji. Pod uwagę jest brana między innymi miejscowość Tolko w gminie Bartoszyce.

Podczas sesji Krzysztof Hołowczyc przekonywał, że taka ferma nie ma negatywnego wpływu na środowisko. Powołując się na doświadczenie Duńczyków, gdzie takie fermy funkcjonują.

— Środowisko, w którym budujemy te fermy, nie ma negatywnego wpływu na środowisko — przekonywał radnych Krzysztof Hołowczyc, proponując radnym wyjazd do takiej fermy. — Nie ma żadnych problemów, jeżeli chodzi o zapach, nie ma problemów, jeżeli chodzi o obornik, bo wszyscy, którzy z nami współpracują, pragną tego obornika, bo to jest coś sprzedawane do sklepów, jest to ekologiczne.

Argumentami „za”, jakie przedstawiał Hołowczyc, jest m.in. „zostawianie podatków w tym regionie” i zatrudnienie około 100 osób. 
— Chcę, żeby pieniądze zostawały w naszym regionie — podkreślał kierowca rajdowy. — Jest to coś, co przyniesie nam chwałę, niż poczucie, że zrobiliśmy coś złego dla środowiska.

Wiele miejsca podczas sesji poświęcono samym zaletom, jakie mają płynąć z inwestycji (można o nich przeczytać TUTAJ). Mówiono także o kwestiach technicznych i "osobowościowych"  („kury żyją w swoich rodzinach, nie mieszają się ze sobą, mają hierarchię”; „każda kura, która składa jajka, musi wlecieć na wolierę półtorametrową, musi być bardzo sprawna, bardzo zdrowa” – to tylko jedne z wielu przykładów).

Radni pytali o skup zbóż od rolników, a także o utylizację martwych kur.

— Jest to temat nowy, dlatego trzeba go zgłębić — mówiła radna reprezentująca Tolko. — Będę na pewno chroniła mieszkańców. Widzę dużo korzyści i szans dla naszej miejscowości, ale wiadomo, że musimy być bardzo ostrożni, przewidywać i dowiedzieć się o wszelkich zagrożeniach. Także pytania pojawią się na pewno.

Pomysł inwestycji w Tolko ma zostać poddany dalszym konsultacjom. Inwestorzy zapewniają, że będą chcieli rozmawiać z lokalną społecznością w Tolko.

— Znamy zagrożenia, wiemy, czego nie chcielibyśmy zrobić dla mieszkańców. Nie chcielibyśmy mieć później takiej opinii, że przyjechali najeźdźcy i zrobili coś źle dla ziemi. Wręcz odwrotnie – chcielibyśmy coś dobrego przynieść, żebyśmy później wszyscy mogli uśmiechać się i mówić sobie „fajna rzecz tu powstała, produkujemy coś zdrowego, coś dla ludzi” — mówił Hołowczyc. — Jesteśmy całkowicie transparentni, otwarci. Proszę przyjechać, zobaczyć, dotknąć, zobaczyć nasze kury, jak wyglądają, jakie są piękne, jakie są wesołe. To też śmiesznie brzmi, że kura też musi być radosna. Te jajka są zupełnie inne. Mamy takie badania, które poszły jeszcze dalej właśnie, że od zdrowych psychicznie kur są dużo lepsze jajka, dużo zdrowsze.

Całe nagranie obrad sesji znajduje się TUTAJ

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama