We wtorek, 17 czerwca, przed godziną 15.00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o koniu, który wpadł do rowu i ugrzązł w błocie. Na miejsce jako pierwsi dotarli strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Lubominie.
Po rozpoznaniu okazało się, że spłoszone zwierzę zsunęło się do wąwozu i utknęło w grząskim terenie. Dodatkowym utrudnieniem był przepływający przez zagłębienie ciek wodny oraz gęste zadrzewienie, które uniemożliwiało wykorzystanie ciężkiego sprzętu. Wyczerpany koń nie był w stanie samodzielnie wydostać się z pułapki.
Ratownicy, wyposażeni w środki ochrony indywidualnej oraz wodery, rozpoczęli skomplikowaną akcję. Do wydobycia zwierzęcia wykorzystali między innymi drewniane belki, zawiesia, liny, ręczne wyciągarki oraz sprzęt burzący. Trudne warunki terenowe wymagały od strażaków dużej precyzji i pomysłowości.
Po kilkudziesięciu minutach działań udało się uwolnić konia z błota i bezpiecznie wyprowadzić go z wąwozu. Zwierzę o własnych siłach opuściło miejsce zdarzenia, a następnie zostało przekazane do zagrody, gdzie pozostawało pod obserwacją weterynaryjną.
Napisz komentarz
Komentarze