Mrągowscy policjanci udaremnili sprzedaż alkoholu bez wymaganych znaków akcyzy. We wtorek, 13 października, na terenie gminy Piecki zatrzymali 53-letniego mieszkańca Białegostoku, którego podejrzewali o nielegalny handel alkoholem. W jego samochodzie znaleźli łącznie 810 litrów alkoholu etylowego.
Funkcjonariusze wydziału kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie od pewnego czasu podejrzewali, że 53-latek może zajmować się rozwożeniem i sprzedażą nielegalnego alkoholu na terenie powiatu mrągowskiego. We wtorek, 13 października, zauważyli należącego do mężczyzny busa marki Renault, który wjechał na jedną z posesji w gminie Piecki.
Policjanci zaobserwowali, jak kierowca sprzedaje alkohol jednemu z mieszkańców. Postanowili interweniować. Zatrzymali 53-latka oraz podróżującego z nim 21-letniego pasażera.
Podczas przeszukania przestrzeni bagażowej pojazdu funkcjonariusze odkryli znaczne ilości alkoholu bez wymaganych znaków akcyzy. Zabezpieczyli 134 plastikowe pojemniki o pojemności 5 litrów każdy oraz 200 szklanych butelek o pojemności 0,7 litra. Łącznie było to 810 litrów alkoholu etylowego.
Według ustaleń policjantów nielegalna działalność 53-latka mogła narazić Skarb Państwa na straty przekraczające 27 tysięcy złotych. Kwota ta wynika z niezapłaconego podatku VAT oraz podatku akcyzowego.
Mieszkaniec Białegostoku będzie odpowiadał przed sądem za naruszenie przepisów dotyczących obrotu wyrobami akcyzowymi.
Za sprzedaż alkoholu bez wymaganych znaków akcyzy grozi wysoka grzywna, kara pozbawienia wolności albo obie te kary łącznie.
Napisz komentarz
Komentarze