Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 13 lutego 2026 03:42
Reklama Green Stuff Braniewo
Orneta. Szybka interwencja leśników uratowała bielika

Ranny bielik przy drodze. Leśnicy z Ornety ruszyli z natychmiastową pomocą

Szybka reakcja pracowników Nadleśnictwa Orneta pozwoliła uratować rannego bielika i przekazać go pod specjalistyczną opiekę, przypominając jednocześnie, kiedy człowiek powinien ingerować w życie dzikich zwierząt.
Ranny bielik przy drodze. Leśnicy z Ornety ruszyli z natychmiastową pomocą

Autor: Nadleśnictwo Orneta

Czujność pracowników Nadleśnictwa Orneta pozwoliła na udzielenie pomocy rannemu bielikowi zwyczajnemu (Haliaeetus albicilla), którego zauważono przy jednej z lokalnych dróg. Podczas wykonywania codziennych obowiązków służbowych podleśniczy Piotr Macyra dostrzegł dzikiego ptaka z widocznymi obrażeniami. Na miejsce niezwłocznie dotarł również leśniczy Leśnictwa Migny Artur Nowociński. Po wstępnej ocenie sytuacji podjęto decyzję o natychmiastowym zabezpieczeniu zwierzęcia.

Bielik został ostrożnie przetransportowany do Ośrodka Rehabilitacji Ptaków Dzikich w Bukwałdzie przez Kacpra Lewandowskiego, odpowiedzialnego w nadleśnictwie za ochronę lasu i przyrody. Dzięki sprawnej interwencji ptak szybko trafił pod opiekę specjalistów.

Jak podkreślają leśnicy, kolizje drogowe są jednym z najpoważniejszych zagrożeń dla dużych ptaków drapieżnych. Uderzenia w pojazdy często skutkują złamaniami skrzydeł lub poważnymi urazami wewnętrznymi. Bez szybkiej pomocy weterynaryjnej wiele zwierząt nie ma szans na powrót do naturalnego środowiska.

Przedstawiciele Nadleśnictwa Orneta przypominają jednocześnie, że nie każde dzikie zwierzę spotkane w terenie wymaga interwencji. W okresie wiosenno-letnim młode ptaki uczą się latać na ziemi lub niskich gałęziach, a ich rodzice przebywają w pobliżu. Podobnie młode sarny czy zające bywają pozostawiane same na wiele godzin – to naturalna strategia obronna przed drapieżnikami.

Pomoc człowieka jest konieczna przede wszystkim wtedy, gdy zwierzę ma widoczne obrażenia, uczestniczyło w kolizji drogowej lub znajduje się w miejscu bezpośredniego zagrożenia, np. przy ruchliwej trasie czy w terenie zabudowanym. W takich przypadkach należy skontaktować się z nadleśnictwem, policją, strażą gminną lub ośrodkiem rehabilitacji dzikich zwierząt. Samodzielne próby leczenia czy dokarmiania mogą przynieść więcej szkody niż pożytku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

POPULARNE
Reklama
Reklama