Nocna kontrola drogowa w Mrągowie przybrała nieoczekiwany obrót. Policjanci początkowo zatrzymali do sprawdzenia 20-letniego kierowcę osobówki, jednak rozwój wydarzeń sprawił, że na miejsce trzeba było wezwać kolejne osoby, a funkcjonariusze zabezpieczyli dwa samochody.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek po północy (7 czerwca). Mundurowi zatrzymali do kontroli samochód osobowy kierowany przez 20-latka. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał blisko 0,5 promila alkoholu w organizmie. W związku z tym policjanci zatrzymali mu prawo jazdy.
Mężczyzna postanowił poprosić o pomoc swoją 21-letnią koleżankę, która miała odebrać pozostawiony pojazd. Po kilkunastu minutach kobieta przyjechała na miejsce własnym samochodem. Okazało się jednak, że również znajdowała się w stanie po użyciu alkoholu. Badanie wykazało około 0,3 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali także jej prawo jazdy.
Ostatecznie na miejsce przybyły kolejne osoby, które były trzeźwe i mogły bezpiecznie przejąć oba pojazdy.


Napisz komentarz
Komentarze