W niedzielę, 25 października 2026 roku, mieszkańcy gminy Olecko decydowali o przyszłości burmistrza Karola Sobczaka. Referendum, którego przeprowadzenie zainicjowała Rada Miejska w Olecku, nie przyniosło jednak zmiany na stanowisku włodarza. Powodem nie był brak poparcia dla jego odwołania wśród głosujących, lecz niewystarczająca liczba osób, które wzięły udział w referendum.
- Do głosowania uprawnionych było 15 915 mieszkańców gminy Olecko. W lokalach referendalnych pojawiły się 2123 osoby, co oznacza frekwencję na poziomie 13,34 proc.
- Oddano 2105 głosów ważnych oraz 18 nieważnych.
- Za odwołaniem Karola Sobczaka ze stanowiska burmistrza przed upływem kadencji zagłosowało 1976 osób, czyli 93,87 proc. uczestników, którzy oddali ważny głos.
- Przeciwko odwołaniu burmistrza opowiedziało się natomiast 129 osób, co stanowi 6,13 proc. ważnych głosów.
Zgodnie z przepisami dotyczącymi referendum w sprawie odwołania organu samorządu terytorialnego pochodzącego z wyborów bezpośrednich, w głosowaniu musi uczestniczyć co najmniej trzy piąte liczby osób, które brały udział w wyborze tego organu. W przypadku Olecka oznaczało to konieczność udziału minimum 4114 mieszkańców. Tymczasem zagłosowały 2123 osoby. Do osiągnięcia wymaganego progu zabrakło więc 1991 uczestników.
Decyzję o przeprowadzeniu referendum podjęła Rada Miejska w Olecku pod koniec lipca 2026 roku. Poprzedziły ją narastające napięcia pomiędzy częścią radnych a burmistrzem. Jedną z najważniejszych przyczyn podjęcia inicjatywy referendalnej było nieudzielenie burmistrzowi absolutorium przez dwa kolejne lata.
Podczas samorządowych dyskusji pojawiały się również zarzuty dotyczące sposobu zarządzania gminą, jej zadłużenia, organizacji transportu publicznego oraz braku funduszu sołeckiego. Radni zdecydowali, że o dalszym sprawowaniu funkcji przez Karola Sobczaka powinni wypowiedzieć się mieszkańcy w referendum.
Teraz jedno jest pewne: referendum nie zmienia sytuacji prawnej burmistrza Olecka. Karol Sobczak zachowuje stanowisko, a przed władzami gminy pozostaje wyzwanie dalszej współpracy pomiędzy burmistrzem a Radą Miejską.
Karol Sobczak odniósł się do wyników referendum na swoim facebookowym profilu.
— Wynik referendum odczytuję jako jasny sygnał: zależy nam przede wszystkim na spokoju, dialogu i współpracy — napisał burmistrz Olecka. — Widzę w nim również ponowną akceptację kierunku rozwoju gminy, który proponuję i konsekwentnie realizuję wraz z moim zespołem. Przyjmuję to z wdzięcznością i poczuciem odpowiedzialności za dalszą pracę. Ponownie wyciągam rękę do radnych. Jestem gotów do rozmowy na partnerskich warunkach – z wzajemnym szacunkiem, otwartością na argumenty i poszanowaniem odpowiedzialności każdej ze stron. Różnice zdań są naturalne. Naszym zadaniem jest szukać rozwiązań, które służą mieszkańcom. Przed nami ważne decyzje dotyczące budżetu, inwestycji i codziennych potrzeb naszej gminy. Mieszkańcy mają prawo oczekiwać, że wspólnie podejmiemy tę pracę.

Napisz komentarz
Komentarze